superowe rpg
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Starbucks

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
adrien
drakula
adrien

Liczba postów : 149
Reputation : 3
Wiek : 28

PisanieTemat: Starbucks   Pon Sie 23, 2010 9:46 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
adrien
drakula
adrien

Liczba postów : 149
Reputation : 3
Wiek : 28

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 12:24 pm

w super starbucku ktory na szczescie google znalazl ze jest w zurychu adrien wybral sie by spic porzadna mocna kawe ktorej nikt tak nie umie robic jak piekna pani tutaj. usiadl przy stoliku blisko kasy/ekspedientki z kubkiem i patrzyl sie na jakis obraz, jakby go to cos interesowalo. pewnie rpzeliczal ile by mogl kosztowac... duren
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
antoinette
robin hood
antoinette

Liczba postów : 34
Reputation : 0
Wiek : 25
Skąd : paryż.

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 12:29 pm

ona siedziała tuż obok, popijając zimną latte macchiato i delektując się świeżym croissantem. chyba zajęła się liczeniem jakiegoś zadania na matme, bo tam się chyba już zaczął rok szkolny, klnęła przy tym soczyście po francusku, bo nie wiedziała jak ma je rozwiązać. była noga z maty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
adrien
drakula
adrien

Liczba postów : 149
Reputation : 3
Wiek : 28

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 12:31 pm

pewnie adrien zaraz pomoze antoinette z racji ze jest na ekonomii wiec ma mate w paluszku (moze jak to pieknie i zboczenie brzmi xd). przysiadl sie do niej i powiedzial - za pol croissanta ci to rozwiaze! - powiedzial z usmiechem, oczywiscie zartowal przeciez on jest super mily kulturalny gentleman i jest normalnie rozwiaze za darmo.. xd choc moze to traktowac jako korki nie no zart xd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
antoinette
robin hood
antoinette

Liczba postów : 34
Reputation : 0
Wiek : 25
Skąd : paryż.

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 12:39 pm

karmen na moim nowym awatarze przypomina troche marion cotilliard, hm. antosia spojrzała na niego wdzięcznie i podsunęła mu zeszyt pod nos. odpowiedziała milczeniem, bo słabo mówiła po niemiecku, bo chyba w szwajcarii mówi się po niemiecku, chociaż nie wiem, sprawdzę to potem. a później uznała, że czas się zmierzyć z barierą jezykową i przełamała się. - mam nadzieję, że dobrze mi to rozwiążesz. nie mogę dostać mniej niż 4. - kujonka ;// a jej francusuki akcent, dało sie wyczuć w niemalże każdym słowie + łamany niemiecki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
adrien
drakula
adrien

Liczba postów : 149
Reputation : 3
Wiek : 28

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 12:44 pm

adrien tez byl francuzem! w ogole jak mowilam mam cudzoziemcow postacie wiec wiesz - swobodnie mow do mnie swoja gwara - zasmial sie mowiac po francusku - jestem dwujezyczny, ale pierwszy jest francuski, w sumie nie wiem - powiedzial drapiac sie za glowe i przystepujac do zadania. pomyslal, w tym byl dobry i rozwiazal polowe i popil kawa i powiedzial - twoj ksiaze wybawca to adrien, a potrzebujaca? - boze ale to beznadziejne zdanie, nevermind interpretuj to jakkolwiek xdxd hahah
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
antoinette
robin hood
antoinette

Liczba postów : 34
Reputation : 0
Wiek : 25
Skąd : paryż.

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 12:51 pm

xdd uśmiechnęła się, dopijając resztki swojej kawy i odgryzła kawałek rogalika. - antoinette, miło mi - przyglądała mu się, jak rozwiązuje zadanie, pewnie tak zupełnie dyskretnie. widziała w nim bratnią duszę, mimoże jest tu dopiero niespełna miesiąc, stęskniła się bardzo za paryżem i najchętniej wsiadłaby w pierwszy pociąg czy samolot.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
adrien
drakula
adrien

Liczba postów : 149
Reputation : 3
Wiek : 28

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 12:53 pm

jak adrien dokonczyl spojrzal jeszcze i posprawdzal ze dwa razy i kiedy stwierdzil ze wszystko okej powiedzial - piekne imie.. takie francuskie - stwierdzil, ale to glupek - co robi francuzka w szwajcarii? zeby cie wyreczyc tym samym pytaniem od razu odpowiem ze ja to sobie tutaj mieszkam, choc wole francje - powiedzial usmiechajac sie, ale to swir.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
antoinette
robin hood
antoinette

Liczba postów : 34
Reputation : 0
Wiek : 25
Skąd : paryż.

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 1:03 pm

- jestem na wymianie, już za 9 miesiący i 24 dni wsiadam w samolot do paryża. - uśmiechnęła się radośnie, bo wierzyła, że to naprawdę niewiele czasu i gdy zamykała oczy widziała siebie wsiadajacą do pociągu i machającą zurychowi na pożegnanie. nienawidziała tego miasta, tak samo jak nienawidziła ludzi mieszkających tutaj. - więc wróćmy do francji - rzuciła pomysł, ale odrazu wiedziała, że nierealny do spełnienia ;/ i troche się załamała tym faktem, może nawet nieco posmutniała!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
adrien
drakula
adrien

Liczba postów : 149
Reputation : 3
Wiek : 28

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 1:06 pm

- wymiana? oo, fajne! - stwierdzil, choc potem po jej minie mogloby sie inaczej wydawac - nie martw sie, jeszcze zdazysz w ciaze zajsc, wiesz? - usmiechnal sie, ale nie zlosliwie tylko tak ladnie. zamowil sobie kolejna kawe, pewnie ekspedientka byla urazona faktem ze adrien juz sie nia nie interesuje - no to wrocimy razem! okej? - powiedzial lapiac ja za reke, czule to wyglada ; d - a w ogole czym sie zajmujesz? chodzisz do tej samej zasranej szkoly co ja? - pewnie jeszcze podal jej nazwe bo nie wiem jaka jest i pomyslal ze zacwaniakowal z tym zasraniem xd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
antoinette
robin hood
antoinette

Liczba postów : 34
Reputation : 0
Wiek : 25
Skąd : paryż.

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 1:19 pm

- chciałabym wrócić już teraz, ale nie mogę tak po prostu wsiąść w pociąg, muszę zdać klase na samych 5, egzaminy na maxa i wygrać konkurs pianistyczny, a potem dostane się na sorbone - biedna, aż chwyciła się za głowe, bo miała tyle rzeczy do zrobienia, a tak mało czasu. - nie moge mieć dziecka, bynajmniej jeszcze nie teraz, planuje w wieku 30 lat - miała już zaplanowaną przyszłość, co do najmniejszego szczegółu - mam 17 lat, więc ucze się w liceum, w drugiej klasie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
adrien
drakula
adrien

Liczba postów : 149
Reputation : 3
Wiek : 28

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 1:22 pm

- oo, grasz na pianinie? - pomyslal, ze jest bardzo delikatna, bo gra na instrumentach jak inne rzeczy 'sztuki' kojarzyly mu sie z niewinnoscia, dziewczecoscia i delikatnoscia. - jestes madra, te mate to ogarne za ciebie! bede cie uczyl - powiedzial a przeciez wcale go nie prosila! wscibski facet - pewnie predzej czy pozniej bedziemy razem i zmienisz zdanie.. ja chce byc ojcem w wieku 25-26 wiec uwazaj! - powiedzial szczerze, i usmiechnal sie przy tym lekko zeby sie nie przestraszyla go! przeciez on byl taki slodki madry i super... prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
antoinette
robin hood
antoinette

Liczba postów : 34
Reputation : 0
Wiek : 25
Skąd : paryż.

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 1:29 pm

ależ oczywiście, że był przesłodki xd ale antoinette zaplanowała swoją przyszłości nieco inaczej. - miłość mojego życia poznam na sorbonie, więc chyba zaliczyłeś falstart - oderwała kawałek rogalika, po czym wsadziła mu go do ust. - ale możesz mi pomóc w matematyce, jako opiekuńczy korepetytor, a ja w podzięce skomponuje dla Ciebie jakiś utwór - uśmiechnęła się lekko i rozczochrała mu włosy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
adrien
drakula
adrien

Liczba postów : 149
Reputation : 3
Wiek : 28

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 1:32 pm

- wiesz co..chcesz zebym sie przeniosl na sorbone? - spytal sie i pil powoli kawe zeby sie nia rozkoszowac, patrzyl sie podejrzliwie na antoinette, pewnie pomyslal ze jest mega mloda ale za to ladna wiec nie przejmowal sie tym raczej - dla mnie utwor? ciekawe jakby brzmial tytul.. pewnie jakos glupio, jako ze to ma byc o mnie? jezu... - zlapal sie za glowe i pomyslal - moze jednak nie, bo zrobisz ze mnie mega glupka! a ja tak sie martwie - zamruczal.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
antoinette
robin hood
antoinette

Liczba postów : 34
Reputation : 0
Wiek : 25
Skąd : paryż.

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 1:54 pm

- kiedyś będę znaną pianistką, więc powinieneś być dumny, że skomponuje dla Ciebie utwór - uniosła wysoko głowe, bo już była dumna z siebie i swoich planów na przyszłość, to nic, ze w 90% nie były jeszcze zrealizowane - a poza tym nie jesteś głupkiem. - uniosła brew hen wysoko w góre. - jesteś uroczym i słodkim głuptasem - ojej, cmoknęła go w czoło czule, bo była taka troskliwa.....
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
adrien
drakula
adrien

Liczba postów : 149
Reputation : 3
Wiek : 28

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 1:57 pm

- jezu, antoinette bo sie naprawde zakocham w tobie - powiedzial bo imponowala jej inteligencja i to ze sie do niego jeszcze nie zrazila - na pewno bedziesz, juz widac ze jestes zdeterminowana, tak trzymaj, uda ci sie - powiedzial i pomyslal co on bedzie miec po swoich durnych studiach, no coz, pewnie nic wielkiego. bedzie pracowal z ojcem w jakies tam firmie i zgnije z kupa pieniedzy i bedzie sie zabawial z dziewczynami ktore leca pewnie tylko na kase.. jezu ja mam piekny umysl, wyobraznie - dziekuje za gluptasa, to ladniej brzmi. milo mi - powiedzial z usmiechem i pewnie dopil juz te zimna kawe ktora byla gorsza, pewnie ekspedientka sie wkurzyla na flirt z antoinette co ja mam z tymi kelnerkami ekspedientkami hostessami xd na kazdym forum jezu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
antoinette
robin hood
antoinette

Liczba postów : 34
Reputation : 0
Wiek : 25
Skąd : paryż.

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 2:06 pm

- nie możesz się we mnie zakochać - szepnęła po chwili mu na ucho, ale nie wiem czemu szeptała, może to był taki niewinny flircik, ewentualnie chciała pobudzić jego wyobraźnie - nie pozwalam Ci na to - przygryzła warge, czując na niej jeszcze smak gorzkiej kawy. - moje życie jest zaplanowane co na najmniejszego szczegółu, nie przewiduje tam słodkich i miłych chłopców, którzy podrywają panienki na każdym kroku - i pewnie puściła oczko do kelnerki, bo zdążyła zauważyć jej zazdrosne spojrzenie, posyłane w ich strone, a potem uśmiechnęła się, w zasadzie to przez cały cas się uśmiechała
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
adrien
drakula
adrien

Liczba postów : 149
Reputation : 3
Wiek : 28

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 2:11 pm

w sumie pewnie adrien tez to traktowal jako niewinny flirt, pewnie zostana potem przyjaciolmi a szkoda troche, ale moga byc super przyjaciolmi. - jesli nie pozwalasz madame, to coz poradze - usmiechnal sie ladnie i spojrzal przez okno. luknal na zegarek ale nie musial sie zbierac, pewnie mial blisko do domu i chcial ja zaprosic ale byl niesmialy w tej kwestii ot co i na razie sie wstrzymywal - masz plany, mi sie troche nudne wydaja no ale wiesz.. ja jak skoncze te studia to jade albo do paryza albo do wloch. tam to jest ekstra, bylem nieraz mam tam wielu znajomych - pochwalil sie jezu ten adrien to naprawde bedzie debil xd a mial wyjsc inteligentny i w ogole moze cos wzial!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
antoinette
robin hood
antoinette

Liczba postów : 34
Reputation : 0
Wiek : 25
Skąd : paryż.

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 2:18 pm

- jak to, nudne? - wzburzyła się troche, bo jak dotąd nie zauważyła, żeby jej życie było jakoś specjalnie nudne, przecież miała fortepian i książki, kochała to, była dziwna i nienormalna, pewnie dlatego, że się jeszcze nie zakochała w nikim, bo jak narazie była ślepa i głucha na męskie zaloty, komplementy i takie inne. ale zaintrygowała ją myśl o nudzie, więc podjęła temat - więc co powinam zrobić, żeby nie było w moim życiu nudno? - zapytała, bo jak dotąd żyła spokojnie i wyzbywała się jakichkolwiek szaleństw.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
adrien
drakula
adrien

Liczba postów : 149
Reputation : 3
Wiek : 28

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 2:21 pm

- to znaczy, to dla mnie nudne. nudne choc pewnie interesujace - probowal sie poprawic - wg mnie osoby w mlodym wieku powinny sie wyszalec w klubach, ale jesli ktos ma inne zainteresowania to okej przeciez nikogo nie winie - jezu jak on sie slodko tlumaczy. wzial jakies ciastko, ale martwil sie ze bedzie szybko musial leciec do domu i myc zeby pospiesznie ale co tam on jest zuch chlopak oi czerni sie nie boi - ja jak mialem 16 lat to chodzilem na wiele imprez, domowek. choc to z wiekiem przechodzi raczej - stwierdzil choc ostatnio mial ochote na jakas wybujałą impreze
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
antoinette
robin hood
antoinette

Liczba postów : 34
Reputation : 0
Wiek : 25
Skąd : paryż.

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 2:25 pm

zmarszczyła czoło, uznając, że imprezy to rzecz najmniej istotna, jaką teraz potrzebuje. - a może powinnam..... - zrobiła tu duższą przerwe, żeby zrobić sztuczne napięcie - zakochać się? - zapytała i przygryzła warge w geście zastanowienia - sama nie wiem, może jestem na to za młoda? poza tym czy to jest takie interesujące? czy to się po jakimś czasie nie nudzi? - zapytała, bo w miłości była tak samo zielona jak w macie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
adrien
drakula
adrien

Liczba postów : 149
Reputation : 3
Wiek : 28

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 2:28 pm

-to zalezy od czlowieka -stwierdzil ostatecznie - ja juz sie raz zakochalem, wiec na razie sobie robie przerwe w milosci i jestem teraz zadowolony- pewnie to gowno prawda ale nevermind, on taka mial teorie - nudzi sie, albo i nie nudzi. mi sie znudzilo ale teraz znow mi wraca ochota - powiedzial i zakoncz jakos ladnie bo zaraz ide na obiad i bede jak cos o 19-20
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
antoinette
robin hood
antoinette

Liczba postów : 34
Reputation : 0
Wiek : 25
Skąd : paryż.

PisanieTemat: Re: Starbucks   Sro Sie 25, 2010 2:33 pm

pewnie ta myśl ją tak wstrząsnęła, że poszła stąd, uznając, że musi sobie to głębiej przemyśleć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
lourdes
szkieletor
lourdes

Liczba postów : 101
Reputation : 1
Wiek : 26

PisanieTemat: Re: Starbucks   Czw Sie 26, 2010 1:30 pm

pewnie przyszli tutaj, to takie super i cool miejsce...... przysiedli i pewnie wiekszosc poty gordiego przeniknela do atmosfery i owady beda mialy milionowe zgony no ale coz.. zamowili pewnie po kawie i jak zwykle moja postac odznacza sie kultura - jestem lourdes. - miala dodac ze ostatnia jest wybawczynia kazdego ale darowalaa sobie chwalenie. polozyla torebka na swoich kolanach bo bala sie ze ktos jej ukradnie, polozyla rece na stole i usmiechnela sie do gordiego bo jakos wydawal jej sie sympatyczny... kazdy tu jest sympatyczny ;/;/
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
gordy
hannibal lecter
gordy

Liczba postów : 231
Reputation : 3

PisanieTemat: Re: Starbucks   Czw Sie 26, 2010 1:37 pm

bo jak postać jest niesympatyczna to dostaje bana,.. gordy pewnie się aż tak nie pocił, bo mial super antyperspiranty (a że się w nich kąpał, to sama rozumiesz) i w ogóle, więc lourdes nie musiała się go AŻ TAK wstydzić. wciąz jednak wyglądal jak menel i żul, ale na ten uroczy sposób. - cześć lourdes - uśmiechnął się do niej i napił się swojej kawy, do której wczesniej dosypał ze dwa cukry. - jestem gordy - przedstawił sie. był równie kulturalny co twoje postacie. - jeszcze raz dzieki za wode. uratowałaś mi życie..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Starbucks   

Powrót do góry Go down
 

Starbucks

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
super ekstra rpg :: Miasto :: Jedzenie i picie-